
Batony mussli
Są takie dni lub tygodnie kiedy już na samo słowo słodycze się ślinię i nerwowo przeszukuję szafki w poszukiwaniu czegoś z pustymi kaloriami. Zwykle kończy sie na ciasteczkach lub czekoladzie, lub o zgrozo wizycie w cukierni i torcie bezowym (moja osobista największa cukiernicza słabość). Postanowiłam zatem poszukać alternatywy, która spełnia trzy kryteria: jest słodka (choć trochę), grupiąca i …