Zupa krem z wędzonego kurczaka

Zupa krem z wędzonego kurczaka początkowo była eksperymentem - pomysłem na coś rozgrzewającego i aromatycznego, poszukiwaniem czegoś smacznego. Szukając inspiracji na zupę krem trafiłam na przepis na krem z kury, więc pomyślałam czemu nie z wędzonego kurczaka, który jest jednym z produktów, który zawsze się sprawdza. Eksperyment zakończony sukcesem, zupa jest aromatyczna i delikatna, aromat wędzonki kusi podniebienia w całym domu, a palona cebulka podsyca apetyt. Całość delikatnie rozgrzewa i jest niezwykle pożywna. O prostocie wykonania nie wspomnę.
Składniki:
- 2 wędzone udka z kurczaka
- 4 cebule dymki
- 4 liście laurowe
- 3 ziarenka ziela angielskiego
- 5 ziemniaków
- 5 łyżek śmietanki kremówki (30%)
- sól
- pieprz ziarnisty + świeżo mielony
Wykonanie:
Wędzone udka z kurczaka wkładamy do garnka i zalewany letnią wodą (nie więcej niż 2 litry, najlepiej taka ilość żeby całe udka były w wodzie). Cebulkę przypalamy w całości na gazie (lub ogniu) aż będzie czarna i dodajemy do udek. Kiedy woda z udkami zacznie wrzeć, zmniejszamy ogień i gotujemy całość około 15 minut. W międzyczasie kiedy woda zaczyna wrzeć dorzucamy do garnka ziele angielskie i liście laurowe oraz kilka ziaren świeżo mielonego pieprzu. Po upływie 15 minut z wywaru wyjmujemy udka do ostygnięcia, a cały wywar przelewamy przez sitko żeby pozbyć się ziaren i liści. Ziemniaki obieramy i kroimy w kosteczkę, a następnie dodajemy do wywaru i gotujemy. Ziemniaki gotujemy w wywarze aż zmiękną i będą się rozpadać. Kiedy ziemniaczki będą miękkie do wywaru dodajemy mięso obrane z wędzonych udek. Całość gotujemy razem jeszcze kilka minut do połączenia smaków. Następnie całość blendujemy na kremową jednolitą masę. Do kremu dodajemy śmietankę, podgrzewamy do zagotowania i doprawiamy do smaku solą i świeżo mielony pieprzem.
Smacznego!
