Zielone curry z krewetkami inaczej

Połączyć ziemniaki z ryżem? To nie może wyjść dobrze… a jednak! Zielone curry w tej wersji łączy w sobie owoce morza, melona i polskiego ziemianka. To lekko odmienione zielone curry z krewetkami powstało w wyniku braku w sklepie mango i batatów, tym bardziej było to duże wyzwanie. Efekt satysfakcjonujący. Przygotowanie jest bardzo szybkie a smak niecodzienny, no i ulubione krewetki, które zawsze się sprawdzają.
Składniki:
- 250 g mrożonych krewetek (najlepiej królewskich)
- 250 ml bulionu drobiowego
- 400 ml mleczka kokosowego
- 2 cebule dymki
- 250 g melona
- 3 średnie ziemniaki
- 2 łyżki pasty zielone curry
- 2 łyżki sosu sojowego
- 1 łyżka sosu rybnego
- sok z połowy limonki
- sól
- pieprz
- pieprz chili cayenne
- oliwa z oliwek do smażenia
- ryż basmati lub jaśminowy (200 g)
Wykonanie:
Ryż gotujemy wg przepisu na opakowaniu. Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na oliwie około 4 minuty na dużej patelni lub w woku. Po tym czasie do cebuli dodajemy pastę curry. Całość podsmażamy około 3 minut. Następnie dodajemy bulion i mleczko kokosowe. Tak przygotowany wywar doprowadzamy do wrzenia. Melona i ziemniaki obieramy , a następnie kroimy na małe kawałki. Wywar gotujemy, aż ziemniaki będą miękkie. Następnie dodajemy do niego zamrożone krewetki, sos sojowy i sos rybny. Wywar z krewetkami ponownie doprowadzamy do wrzenia, dodajemy sok z limonki i doprawiamy do smaku solą, pieprzem i pieprzem cayenne. Curry powinno być przyjemnie ostre, powiedzmy sobie szczerze łagodne curry nie powinno istnieć, bo traci swoje największe walory smakowe - ma smyrać w gardle i już. Całość gotujemy jeszcze 5 minut na ostrym ogniu bez przykrycia, w tym czasie smaki powinny się połączyć a sos zgęstnieć. Curry serwujemy na gorąco z ryżem.
Smacznego!



