Wołowina w stylu orientalnym

Słodko ostra orientalna wołowina to gratka dla wielbicieli azjatyckich smaków. Ostrość papryczek chili idealnie łączy się ze słodyczą ananasa i chrupiącymi orzeszkami ziemnymi. Danie jest bardzo ostre i właśnie takie być powinno. Sekretem tego dania jest trawa cytrynowa i przygotowanie wołowiny w woku na bardzo ostrym ogniu. Całość dania przygotowuje się super szybko, w tym przypadku krótkie smażenie jest bardzo ważne. Wołowinę można serwować np. z kolorowym ryżem.
Składniki:
- 700 g wołowiny (np. goleń wołowa)
- 2 średnie cebule
- 3 łodygi trawy cytrynowej
- 2 papryczki chili
- 100 g orzeszków ziemnych (smażonych, solonych)
- puszka ananasów
- 1,5 łyżki cukru trzcinowego
- sól
- oliwa z oliwek do smażenia
Wykonanie:
Cebulę kroimy w piórka, papryczki chili kroimy w cienkie plasterki razem z nasionkami. Trawę cytrynową obieramy z zewnętrznej warstwy i odkrawamy zdrewniałe końcówki, następnie łodygę kroimy na cienkie plasterki. Wołowinę kroimy na cienkie nieduże plasterki, wycinając wszelkie błony i usuwając tłuszcz. Zależy nam na czystym mięsku. W woku rozgrzewamy dobrze oliwę z oliwek, na rozgrzany tłuszcz wrzucamy cebulę, papryczki chili i trawę cytrynową. Wszystko smażymy na bardzo dużym ogniu aż cebula będzie złota. Następnie do woka dodajemy wołowinę i posypujemy ją cukrem trzcinowym. Całość smażymy aż wołowina będzie przypieczona, w międzyczasie dodajemy orzeszki ziemne i pokrojonego w kostkę ananasa (bez soku). dzięki smażeniu na ostrym ogniu już po 7-10 minutach całość powinna być mocno przypieczona, a wszystkie płyny powinny odparować. Teraz możemy doprawić wołowinę do smaku solą i zalać całość sokiem z ananasów. Czekamy aż powstały z soku sos się zagotuje i gotowe. Wołowinę serwujemy z ryżem i czymś do picia bo będzie ostro.
Smacznego!



