Piernikowa szopka Bożonarodzeniowa

cover.jpg

Warto pokusić się o chwile artystycznej twórczości po to by sprawić radość sobie i bliskim. W ubiegłym roku był domek z pienika, czas na większą budowlę! Zapach piernikowej szopki po zapaleniu w niej świeczki typu podgrzewacz nadaje świątecznego nastroju.

Składniki:

  • 700 g mąki (tortowej)
  • opakowanie przyprawy do piernika
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 230 g masła (polecam śmietankowe, dodaje aromatu)
  • 200 g cukru
  • 7 łyżek płynnego miodu (najlepiej wielokwiatowy)

Na lukier:

  • 2 białka
  • 0,5 kg cukru pudru

Wykonanie:

Masło rozpuszczamy w garnuszku, dodajemy do niego cukier i miód. Całość podgrzewamy aż do całkowitego rozpuszczenia się składników. odstawiamy do ostudzenia (można na zewnątrz). W misce mieszamy składniki sypkie: mąkę, przyprawę do piernika i proszek do pieczenia. Następnie wlewamy ostudzona masę maślano-miodową do mąki i całość ugniatamy, najlepiej ręką, aż do uzyskania jednolitej masy.

Ciasto rozwałkowujemy na placki o grubości około 5 mm i wycinamy elementy szopki oraz postaci. Pieczemy w piekarniku 15 minut (termoobieg 175 st. C). Elementy szopki warto sobie po postu rozrysować na zwykłym papierze, spróbować połączyć papierową wersję - jeśli się składa w całość odrysować elementy z kartek na cieście. Ludzi polecam wycinać przy użyciu gotowych foremek świątecznych (ja mam taką foremkę do wycinania 3 króli), wycinani własnoręcznie mnie osobiście wychodzą straszni :)

Klejenie szopki:

Do klejenia domu potrzebny będzie bardzo gęsty lukier a do samej konstrukcji polecam użyć jako podpórek patyczków do szaszłykowy i kubków (uszy idealnie podpierają ściany bez dotykania lukru).

Lukier: 2 białka + 0,5 kg cukru pudru (wystarczy dobrze wymieszać na jednolitą bardzo gęstą masę). Proporcje cukru pudru polecam dopasować do rozmiaru jajka, dodawać go stopniowo aż masa będzie bardzo gęsta ale plastyczna. Do klejenia domku można użyć woreczka foliowego z odciętym rogiem. Lukier, który nie zmieści się do woreczka warto okryć w misce ściereczką, żeby nie stwardniał.

Jeśli zostanie wam ciasta to poleca je wykorzystać do świątecznych pierniczków, są pyszne!